28.12.2020

Import z Chin - Trudna zima - artykuł w Kurierze Kamieniarskim

W ostatnim tegorocznym numerze "Kuriera Kamieniarskiego" dzielimy się naszymi spostrzeżeniami na temat obecnej sytuacji w logistyce.

IMPORT Z CHIN – TRUDNA ZIMA

(https://www.kurierkamieniarski.pl/artykuly/vademecum-/1294)

Przełom 2020 i 2021 roku to trudny okres dla importerów z Chin. Ci, którzy realizowali swoje przewozy w tym czasie, na pewno zauważyli zarówno odleglejsze terminy realizacji, jak i dużo wyższe niż wcześniej koszty realizacji. Skąd taka sytuacja?

Święta w Europie

Czas Bożego Narodzenia w Europie to okres wyjątkowo aktywny dla importerów. Aby coś miało szansę znaleźć się pod naszą choinką pod koniec grudnia, już na początku listopada musi być w sklepie. Jeśli ten produkt jest sprowadzany z Chin, zazwyczaj rusza w drogę już na przełomie sierpnia i września. Stąd ten okres roku charakteryzuje się wyższym zainteresowaniem realizacją transportu zza Wielkiego Muru, terminy się wydłużają, a co za tym idzie – ceny często rosną. Nałóżmy na to jeszcze zwiększone zainteresowanie zakupami zdalnymi, spowodowane pandemią, czasowym zamknięciem sklepów i koniecznością utrzymania dystansu społecznego.
Pandemia ma dodatkowy jeszcze wpływ na transport z Chin, gdyż do zwykłego przedświątecznego ruchu doszły większe wolumeny importowanych środków ochrony osobistej.

Chiński Nowy Rok

Wydawać by się mogło, że grudzień stanie się spokojniejszy, skoro większość produktów świątecznych już dotarła do Europy. Tak nie jest, gdyż właśnie w grudniu zaczyna się kolejna gorączka wysyłek transportów z Chin. Tym razem jest to związane z chińskim Nowym Rokiem, który wypada tradycyjnie w drugiej połowie stycznia lub w pierwszej połowie lutego. W 2021 będzie on obchodzony 12 lutego. Chińczycy w tym czasie biorą urlopy i udają się do swoich rodzin. Często jest to jedyny czas w roku, gdy mieszkańcy metropolii mogą spotkać się z bliskimi, mieszkającymi niejednokrotnie w wioskach i miasteczkach oddalonych o tysiące kilometrów. Dlatego choć święto trwa jeden dzień, czas urlopu to często tydzień. Wiedząc o tym, Chińczycy i ich zagraniczni kontrahenci robią wszystko, by przed świętami „wypchnąć” wszystkie transporty w stronę Europy.

Braki w wolumenie kontenerów

W tym roku na corocznie obserwowane zwiększone zainteresowanie importem z Chin nałożyło się jeszcze jedno zjawisko. Otóż na rynku zaczęło brakować kontenerów. Wielu nadawców i obsługujących ich spedytorów ma trudność ze znalezieniem pustych kontenerów, które mogą ruszyć w kierunku Europy. A skoro tak się dzieje – ceny najmu kontenerów poszybowały w górę, bo każdy był gotów zapłacić więcej by móc wyruszyć z towarem. Brak kontenerów to z jednej strony efekt zwiększonego ruchu w transporcie, z drugiej także tego, że eksport w stronę Chin jest niewspółmiernie mały w stosunku do importu i większość kontenerów musiałaby wracać do Chin pusta. To z kolei jest zbędnym kosztem dla przewoźnika. Z drugiej strony więcej niż w zeszłym roku kontenerów używanych jest obecnie w połączeniach między USA a Europą. W efekcie cena za kontener może być obecnie nawet dwukrotnie wyższa niż latem tego roku.

Wiele się dzieje – tak moglibyśmy w skrócie podsumować obecną sytuację dotyczącą importu z Chin. Jeśli rozważają Państwo sprowadzenie kamienia z Chin, warto jak najszybciej skontaktować się ze spedytorem i wspólnie poszukać optymalnego rozwiązania.